Melba brzoskwiniowa


Bardzo szybki deser ale przepyszny. Zaskocz swoich znajomych melbą brzoskwiniową. 



Na brzoskwinie:

750 mlwody
700 g drobnego cukru
sok z 1/2 cytryny
1 laska wanilii, przepołowiona
8 brzoskwiń


Na sos malinowy:

375 g malin
25 g cukru pudru (dałam domowy waniliowy)
sok z 1/2 cytryny

Do podania:

pudło lodów waniliowych


Wykonanie:

Wlej wodę do garnka, dodaj cukier, sok z cytryny i laskę wanilii.  Podgrzewaj powoli, aż sok się rozpuści.  Doprowadź do wrzenia i pozwól bulgotać przez około 5 minut, a następnie zmniejsz ogień i pozwól na odparowywanie.
Przekrój brzoskwinie na pół i jeśli ci się uda wyjmij pestki.  Jeśli nie, wyjmiesz je później.  Gotuj połówki brzoskwiń w syropie przez około 2-3 minuty z każdej strony, w zależności od tego jak bardzo są dojrzałe.  Sprawdź na przepołowionej stronie ostrym nożem czy są już miękkie i wyjmij z garnka łyżką cedzakową.  Kiedy wszystkie brzoskwinie są juz ugotowane, obierz je ze skórki (i w tym momencie wyjmij pestki, jeśli nie zrobiłaś/eś tego wcześniej).  Jeśli szykujesz brzoskwinie z wyprzedzeniem, ostudź syrop i wlej do naczynia z brzoskwiniami.  Jeśli podajesz je od razu wlej ostudzony syrop do worka i zamroż do następnego razu.
Żeby zrobić sos zmiksuj maliny, cukier puder i sok w blenderze.  Przecedź przez sitko, żeby pozbyć się pesteczek i wlej malinowe puree do dzbanka.
Do podania:  Przygotuj 2 połówki brzoskwiń na osobę i połóż na talerzu obok kólek lodów.  Każdą porcję polej sosem malinowym.  Pozostały sos podaj w dzbanku tak, żeby każdy mógł sobie polewać w czasie jedzenia.


4 komentarze:

  1. wygląda przepysznie :)) aż załuje że ostatnio nie mam czasu na pichcenie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie!W końcu mogę zamieścić komentarz!Nie wiem,co się stało(kilka postów temu na moim blogu dokładnie pod postem 10 Pytań Kosmetycznych po Twoim komentarzu napisałam,że nie mogę zamieszczać u Ciebie swoich komentarzy!)Codziennie tutaj zaglądałam i nie mogłam dodać komentarza-nie wiem dlaczego:(ale cieszę się,że już ta opcja jest dla mnie dostępna ufff to się napisałam:D Co do przepisu-ślinka mi pociekła!Na pewno wypróbuję:) Pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń